Przejdź do treści
Poradnik

Zaniżone odszkodowanie z OC sprawcy: jak to rozpoznać i co dalej

Redakcja Ile Za Wypadek
Kalkulator trzymany nad dokumentem

Decyzja ubezpieczyciela wygląda na dokument zamykający sprawę: jest kwota, jest uzasadnienie, jest przelew. Tymczasem wysokość świadczenia wynika z ustaleń przyjętych w toku likwidacji szkody, a te bywają niepełne. Poniżej opis typowych mechanizmów, które obniżają wypłatę, oraz tego, co można zrobić po jej otrzymaniu.

Świadczenie obejmuje tylko to, co zostało zgłoszone

Najczęstsza przyczyna zaniżenia nie jest wcale sporna. Ubezpieczyciel rozlicza roszczenia, które poszkodowany zgłosił i udokumentował. Jeżeli w zgłoszeniu znalazły się wyłącznie koszty leczenia, decyzja obejmie koszty leczenia, choć ze zdarzenia wynikało kilka odrębnych roszczeń.

Regularnie pomijane są:

  • zadośćuczynienie za krzywdę, czyli ból i cierpienie związane z obrażeniami,
  • koszty dojazdów na leczenie i rehabilitację, także pojazdem prywatnym,
  • wartość opieki sprawowanej przez rodzinę w okresie niesamodzielności,
  • utracony dochód, w tym premie, nadgodziny i przychód z działalności,
  • koszty sprzętu ortopedycznego i rehabilitacyjnego kupionego samodzielnie.

Opieka bliskich bywa tu najbardziej niedoceniana. Fakt, że sprawował ją członek rodziny bez wynagrodzenia, nie oznacza, że jest bezwartościowa. Liczy się realny zakres pomocy potrzebnej w okresie po wypadku.

Procent uszczerbku ustalony na dolnej granicy

Przy zadośćuczynieniu punktem odniesienia bywa ocena uszczerbku na zdrowiu. Ustala się ją na podstawie dokumentacji medycznej, a przy niepełnej dokumentacji ocena wypada niżej. Badanie prowadzone przez lekarza działającego na zlecenie ubezpieczyciela trwa krótko i nie zawsze obejmuje pełny obraz następstw.

Znaczenie mają zwłaszcza skutki, które trudno zmierzyć podczas jednej wizyty: przewlekły ból, ograniczenie ruchomości przy dłuższym wysiłku, następstwa psychiczne po wypadku, konieczność rezygnacji z aktywności czy pracy w dotychczasowym zakresie.

Przyczynienie się poszkodowanego

Przyczynienie obniża świadczenie proporcjonalnie do przyjętego stopnia. To narzędzie zgodne z prawem, ale w decyzjach bywa stosowane szerzej, niż wynika z okoliczności zdarzenia. Typowe sytuacje to zarzut braku zapiętych pasów, przekroczenia prędkości albo wejścia na przejście bez zachowania ostrożności.

Warto sprawdzić dwie rzeczy: czy okoliczność faktycznie wystąpiła oraz czy miała realny wpływ na rozmiar obrażeń. Przyjęcie wysokiego przyczynienia bez takiego związku jest podstawą do zakwestionowania decyzji.

Kosztorys naprawy pojazdu

Przy szkodzie w pojeździe obniżenie następuje zwykle przez przyjęcie części zamiennych o niższej jakości, zastosowanie potrąceń amortyzacyjnych albo zaniżonej stawki za roboczogodzinę w warsztacie. Zdarza się też uznanie szkody za całkowitą przy wycenie, która nie odpowiada realnej wartości rynkowej pojazdu.

Ta część sprawy rządzi się inną logiką niż szkoda na osobie, ale obie mogą wynikać z tego samego wypadku komunikacyjnego i obie warto zweryfikować.

Co zrobić po otrzymaniu decyzji

Kolejność działań ma znaczenie:

  1. Zachowaj całą korespondencję. Decyzja wraz z uzasadnieniem jest podstawą do sprawdzenia, co zostało rozliczone.
  2. Sprawdź, czego w wyliczeniu nie ma. Zestaw listę roszczeń wynikających ze zdarzenia z tym, co obejmuje decyzja.
  3. Nie podpisuj ugody pod presją czasu. Ugoda zwykle zawiera zrzeczenie się dalszych roszczeń i realnie zamyka sprawę.
  4. Sprawdź termin przedawnienia. Szczegóły opisuje artykuł o terminach zgłoszenia roszczenia.

Przyjęcie wypłaty a dalsze roszczenia

To najczęstsza wątpliwość poszkodowanych. Samo przyjęcie świadczenia nie oznacza zrzeczenia się dalszych roszczeń. Jeżeli wypłacona kwota nie pokrywa całej szkody, droga do dopłaty pozostaje otwarta do czasu przedawnienia.

Inaczej wygląda sytuacja po podpisaniu ugody zawierającej oświadczenie o zaspokojeniu wszystkich roszczeń. Taki dokument znacząco utrudnia dalsze dochodzenie należności, choć jego treść wymaga oceny w konkretnym przypadku.

Od czego zacząć

Ocena decyzji nie wymaga od Ciebie znajomości przepisów. Wypełnij formularz i opisz, co się wydarzyło oraz jaką kwotę wypłacono. Zgłoszenie zostanie zweryfikowane i, za Twoją zgodą, trafi do specjalisty do spraw odszkodowań, który sprawdzi, co złożyło się na wyliczenie.

Podsumowanie

Zaniżenie świadczenia najczęściej nie polega na zaniżeniu jednej pozycji, tylko na pominięciu całych roszczeń, które nigdy nie zostały zgłoszone. Do tego dochodzi ostrożna ocena uszczerbku i przyczynienie stosowane szerzej, niż wynika z okoliczności. Przyjęcie wypłaty zwykle nie zamyka drogi do dopłaty, ale podpisana ugoda już tak, dlatego to właśnie ona wymaga największej ostrożności.

Najczęstsze pytania

Czy po przyjęciu wypłaty mogę żądać dopłaty?
Zwykle tak. Przyjęcie świadczenia samo w sobie nie zamyka drogi do dopłaty, jeżeli kwota była zaniżona albo nie objęła wszystkich roszczeń. Inaczej wygląda sytuacja po podpisaniu ugody.
Skąd mam wiedzieć, że kwota jest zaniżona?
Punktem wyjścia jest decyzja ubezpieczyciela i jej uzasadnienie. Warto sprawdzić, jaki procent uszczerbku przyjęto, czy uwzględniono wszystkie koszty i czy nie zastosowano przyczynienia.
Czy podpisana ugoda przekreśla dalsze roszczenia?
Ugoda zwykle zawiera oświadczenie o zrzeczeniu się dalszych roszczeń i znacznie utrudnia dochodzenie dopłaty. Jej treść trzeba jednak ocenić indywidualnie.